Miss Laura

Menu

Zauroczenie stylem - Kareva Margerita

To będzie cała seria postów w klimatach retro, vintage. Mam pomysł, żeby zapraszać później do siebie blogerki retro/vintage, które mogłyby tutaj pokazać swoje najciekawsze stylizacje i zostać tutaj przedstawione. Zobaczymy czy się uda 🙂

Na sam początek będzie o Karevie Margericie – rosyjskiej artystce, która specjalizuje się w baśniowej fotografii. Pokazują one kobiety, które są zmienione w baśniowe księżniczki i wiedźmy. Artystka dodaje surrealistyczne elementy do swoich fotografii, co powoduje, że są one fenomenalne. Widać, że łączy ona Photoshopa z prawdziwymi rekwizytami.



















lub

12 komenatrzy

Agata
18 Czerwiec, 2017
09:30:00
Piękna oprawa stylistyczna bloga
Miss Laura
18 Czerwiec, 2017
09:43:10
:)
18 Czerwiec, 2017
09:30:55
Te zdjęcia mają niesamowity klimat 😃
18 Czerwiec, 2017
20:46:26
Nie słyszałam o niej wcześniej :)
19 Czerwiec, 2017
10:58:59
Cudowne zdjęcia, uwielbiam takie klimaty! Bajka!
Anka
19 Czerwiec, 2017
14:25:19
Piękne zdjęcia:) a ja trochę nie na temat:)Masz piękna skórę i włosy, mogłabyś napisać jak o nie dbasz?
Miss Laura
19 Czerwiec, 2017
15:47:46
Cześć Anka :)Dziękuję. Dbam o włosy dosyć mocno a skórę mam w kierunku mieszanej więc jest nieco problematyczna. A zatem zawsze latem na krem z witamina C La Roche Posay lub Dottore krem z filtrem la Roche Posay. Jestem zdania, że moda do apteki nie zagląda więc i kosmetyki są skuteczne w działaniu. Nie żebym w ogóle omijała Sephorę ale mam stałe kosmetyki, których używam od lat. Takie np. jak Vichy, głównie serum Lift Activ z ramnozą, oraz Iwostin. Nie sprawdzają się u mnie na twarz olejki. Przecież wiadomo, że wysuszają skórę a i filtry mają znikome. Jeśli chodzi o włosy to nigdy nie suszę włosów!Żartuję ;) Gdybym miała prostą grzywkę to nigdy bym jej nie prostowała. Suszę więc sporadycznie, a podcinam głównie grzywkę, a włosy raz na rok, i się na razie na szczęście nie rozdwajają .Włosowe kosmetyki to u mnie - obojętnie jaki szampon bez SLSów silikonów, jakakolwiek mgiełka fitomedu np. z lawendą ,którą aplikuję po wyschnięciu włosów, a następnie odrobinka olejku np. z olejem kokosowym, sojowym, z oliwy, z moreli, neem,(a nazwy produktu nie pamiętam ale kupiłam w mojej ulubionej BioOrganice na Nowolipki)A i ostatnia rzecz. Nie emulguję włosków przed myciem, ponieważ są one wysokoporowate. Pozdrawiam
20 Czerwiec, 2017
08:27:37
Muszę przyznać, że te stylizacje robią niesamowite wrażenie. Jak i same zdjęcia są po prostu genialne!
20 Czerwiec, 2017
08:49:01
Wow, wow, wow, świętne, uwielbiam, jakbym miała wybrać najładniejsze zdjęcie ... to bym wybrała wszystkie na pierwsze miejsce :) :)
Miss Laura
20 Czerwiec, 2017
09:31:04
Mi też się wszystkie bardzo podobają Marzeno :)
20 Czerwiec, 2017
21:33:14
Uwielbiam styl retro - ma w sobie magię i tajemniczość - właśnie przez to, że dla wielu z nas jest tylko przeszłością :)
28 Czerwiec, 2017
19:11:25
Wspaniale kreacje taka bajkowość w realu. Taką sesje mogalabym mieć bez mrugnięcia okiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *